Szczęśliwego Nowego Roku życzy PJtherapeutic
Koszyk
Menu
Najnowsze posty
-
-
ZMIANY CEN OD I STYCZNIA2025-12-21Czytaj więcejSzanowni Państwo, ceny produktów firm ARK (rodzina Z-vibe, gryzaki logopedyczne, szpatułki) i IOPI MEDICAL od...
-
-
-
-
-
PROBE? A jest coś bardziej popularnego?2025-11-10Czytaj więcejPROBE? A jest coś bardziej popularnego?
-
WARSZTAT- Podstawy Oral Placement Therapy®2025-11-10Czytaj więcejWARSZTAT- Podstawy Oral Placement Therapy®
-
Oral Placement Therapy Talk Tools® level I2025-11-10Czytaj więcejOral Placement Therapy Talk Tools® level I
Kategorie bloga
Wyszukaj w blogu
Archiwalne posty
OROMOTORYCZNA albo MIOFUNKCJONALNA W OPINIACH PPP
Opublikowano:
2025-11-10
Autor
Piotr Jaworski
Czasami warto kij w mrowisko włożyć. Zwłaszcza jeśli wywoła ferment pozytywny i twórczy, i przekona, na ten przykład, że warto się uczyć.
Otóż, w pewnej poradni odbyła się dyskusja specjalistów, czy logopeda powinien wpisywać w zaleceniach terapię miofunkcjonalną, czytaj oromotoryczną, (bo osobiście terminu pierwszego nie używam z prostej przyczyny: Nie uważam, żeby ktokolwiek był terapeutą miofunkcjonalnym, jeśli nie posiada tytułu COM®). Podobnie jak uważam, że wszystkie bez wyjątku tytuły MBA z tzw. Collegium Humanum z określonego okresu czasu nie powinny być uznawane. I nie jestem w tym sądzie osamotniony. Ktoś zapyta, co ma piernik do wiatraka... Rzeczywiście- waga trochę inna, ale zarzut ten sam. Chodzi o zasady.
Jestem przekonany, że ćwiczenia oromotoryczne powinny być realizowane na zajęciach logopedycznych z prostej przyczyny: "mowa jest sprawnością neuromuskularną" - cytując S. Rosenfeld Johnson. I wykształcony logopeda potrafi stosować metody taktylne w zaburzeniach tonalnych, w asymetrii funkcjonalnej, w apraksji, dyzartriach itd. I nie chodzi o to, że mają się wszyscy rzucić na kursy OPT (Oral Placement Therapy), bo metod wykorzystujących podejścia sensoryczno-motoryczne jest więcej, tylko na miłość boską: przestańmy ograniczać terapię tylko dlatego, że ktoś czegoś nie umie lub nie miał na studiach KROPKA I WYKRZYKNIK
A inną sprawą jest, że Rodzic powinien mieć świadomość, że jak nie będzie ćwiczył w domu, to logopeda być może (jakimś cudem) zrobi dźwięk, ale język zostanie z przodu, żuchwa - w pięknej rotacji, połykanie będzie infantylne, Rodzic znajdzie innego logopedę, bo dowie się od ortodonty, że zaraz zapłaci znowu za kolejny aparat, a kompensacje będą hulać jak wiatr po pustym gabinecie.
Opublikowano w:
Blog
Powiązane wpisy
-
Ćwiczenia lateralne języka
Opublikowano w: Blog2025-11-10Ćwiczenia lateralne językaCzytaj więcej -
KARMIENIE BOCZNE?
Opublikowano w: Blog2025-11-10KARMIENIE BOCZNE?Czytaj więcej -
RESETOWANIE HASŁA DO KONTA
Opublikowano w: Blog2025-11-10RESETOWANIE HASŁA DO KONTACzytaj więcej
-
TIK TAK TIC TONGI ARE BACK
Opublikowano w: Blog2025-11-10TIK TAK TIC TONGI ARE BACKCzytaj więcej -
LOGOPEDO NIE MIERZ SIŁY JĘZYKA NA OKO, bądż PRO!
Opublikowano w: Blog2025-11-10LOGOPEDO NIE MIERZ SIŁY JĘZYKA NA OKO, bądż PRO!Czytaj więcej
Polski
Čeština
English